Tydzień Bibliotek to coroczna ogólnopolska akcja, organizowana przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich od 2004 roku, której celem jest promocja czytelnictwa i bibliotek, podkreślanie roli czytania i bibliotek w poprawie jakości życia, edukacji oraz zwiększanie prestiżu zawodu bibliotekarza i zainteresowania książką szerokich kręgów społeczeństwa.
Historia Programu nierozerwalnie związana jest z obecnością Polski w Unii Europejskiej. 1 maja 2004 r. doszło do największego rozszerzenia w historii UE – do wspólnoty wstąpiło 10 krajów, w tym Polska. Tydzień później pod hasłem bezpośrednio nawiązującym do akcesji – „Biblioteki w Europie były zawsze” odbył się I Tydzień Bibliotek.
W pierwszych latach było to święto ruchome, ale zawsze odbywające się w tygodniu, w którym przypadał
8 maja – Dzień Bibliotekarza i Bibliotek. Od kilku lat termin Programu jest stały – Tydzień Bibliotek jest realizowany od 8 do 15 maja.
Z założenia każda edycja przebiega pod innym hasłem, którego wyboru dokonuje Zarząd Główny Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich – pomysłodawca i koordynator akcji.
Od początku akcji Tydzień Bibliotek, które realizują biblioteki wszystkich typów z całej Polski, towarzyszy konkurs, najpierw na najlepszy projekt programu (2004-2005), następnie na najlepszy program,
a od X edycji (2013) na najciekawsze wydarzenie organizowane w ramach Tygodnia Bibliotek.
Od 2006 roku organizowany jest także konkurs na plakat Tygodnia Bibliotek.
Tegoroczne (2026) hasło Tygodnia Bibliotek brzmi: “Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”, które ma podkreślać, że biblioteka to przestrzeń, w której każdy sam inicjuje przygodę z wiedzą i kulturą. Słowo „otwierasz” symbolizuje zarówno fizyczne otwarcie drzwi biblioteki, jak i książki czy zasobów cyfrowych. „Odkrywasz” wskazuje na bogactwo doświadczeń, inspiracji i możliwości, które czekają po przekroczeniu progu. Prosta, rytmiczna konstrukcja sprawia, że hasło jest eleganckie, nowoczesne i łatwe do zapamiętania. Jego autorką jest Kaja Kobierzycka z Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Cypriana Norwida w Zielonej Górze.
(źródło: tydzienbibliotek.sbp.pl)
Dobrostan cyfrowy - mniej ekranów, więcej życia
Żyjemy w świecie, w którym smartfony, tablety, komputery i media społecznościowe towarzyszą nam na każdym kroku.
Technologia stała się nieodłączną częścią codzienności każdego z Nas. Dziś trudno sobie wyobrazić bieżące funkcjonowanie bez narzędzi cyfrowych, które wykorzystujemy na wiele sposobów. Między innymi do rozrywki, komunikacji, zarządzania codziennymi obowiązkami, tworzenia list zakupów oraz załatwiania spraw urzędowych i medycznych.
Technologie cyfrowe wydają się Nam niezbędnymi narzędziami do życia. Umożliwiają również pracę i naukę zdalną, dzięki różnemu rodzajowi platform e-learningowych, aplikacji edukacyjnych czy dostępu do zasobów elektronicznych baz, jak np. EBSCO, Taylor & Francis czy Wirtualna Biblioteka Nauki. To za ich pośrednictwem mamy dostęp do pełnych tekstów artykułów naukowych, czasopism oraz e-boków w szerokim przekroju dziedzinowym – od dyscyplin ścisłych po humanistyczne. To ogromne ułatwienie dla edukacji, badań
i rozwoju zawodowego.
Technologia znacząco wpłynęła także na życie społeczne. Odległość przestała być istotną barierą, gdyż kontakt z drugim człowiekiem jest możliwy niemal natychmiast. Wystarczy sięgnąć ręką po telefon. Bardziej zaczyna się również liczyć ilość znajomych i obserwujących w mediach społecznościowych, a także ich reakcje na udostępniane przez nas treści, które powoli i dyskretnie wyznaczają nam poczucie własnego szczęścia. Relacje międzyludzkie z czasem zostają spłycane, a rozmowy coraz częściej dryfują na fali powierzchowności języka piktogramów, skrótów i emotikonów.
Cyfrowe nawyki wrosły w nasze życia niezauważalnie, jak cichy zabójca czasu. Scrollujemy treści bezrefleksyjnie, z przyzwyczajenia i nudy, a po godzinach spędzonych przed ekranem nie jesteśmy już
w stanie ich przyswoić. Nawet już się nie staramy. Mamy potrzebę wypełnienia każdej wolnej chwili. Sięgamy po telefon stojąc w kolejce, jadąc autobusem lub gdy brakuje nam pomysłu na konstruktywne spędzenie czasu w inny sposób. Ciągle przychodzące powiadomienia zapewniają nam złudne poczucie kontroli, komfortu, przekonanie, że niczym nie zapomnimy i nic nas nie ominie (FOMO). Czujemy ciągły i nieustanny przymus, że musimy być teraz ze wszystkim na bieżąco.
Niestety nadmierne korzystanie z urządzeń i ciągły stres oraz lęk przed tym, że ominie nas jakaś informacja może prowadzić do przemęczenia, napięć, rozproszenia i pogorszenia samopoczucia. Może zaburzyć równowagę między światem cyfrowym a rzeczywistością.
Pojawia się więc pytanie, jak temu przeciwdziałać? Pierwsza odpowiedź, jaka przychodzi do głowy, to zachować umiar, a pierwszym krokiem w ograniczeniu korzystania z technologii może być obserwacja własnych przyzwyczajeń. Przyjrzenie się, ile czasu dziennie zajmuje nam korzystanie ze smartfonu i jakie treści przeglądamy. Następnie wprowadzenie zasad korzystania z telefonu, na przykład: wyznaczenie czasu bez telefonu, wyłączenie zbędnych powiadomień, ograniczenie czasu spędzanego w mediach społecznościowych, odkładanie urządzeń podczas posiłków, planowanie pracy z wyznaczeniem czasu na konkretne działania, aby narzędzia wspierały produktywność, a nie rozpraszały uwagę.
W rozsądnym korzystaniu z dobrodziejstw technologii nie chodzi o to, by całkowicie z nich zrezygnować, lecz by używać je świadomie i w sposób zrównoważony. Jednym słowem zadbać o swój dobrostan, czyli odzyskać równowagę między tym, co jest mi niezbędne w pracy czy w edukacji, a tym, co robię dla zabicia czasu.
Obszary higieny cyfrowej:
Higiena cyfrowa - bibliografia
Ocena stanu higieny cyfrowej: instytut-higieny-cyfrowej.pl/samoocena
EN
