Wystawa zatytułowana Światło moich dni i nocy w Galerii APS stanowi przekrojowy wybór twórczości malarskiej i rysunkowej Magdaleny Snarskiej, artystki, która od lat konsekwentnie rozwija język abstrakcji zakorzenionej w doświadczeniu pejzażu oraz refleksji duchowej. Prezentujemy obrazy olejne z cykli „Przechadzka w porze wiatru”, „Ślady wrażeń”, „Lśnienie”, „Metafory koloru i konstrukcje światła”, a także pastele („Miejsca wytchnienia”, „Z życia Światła”) oraz najnowsze rysunki z cyklu „Ciemne doliny”.
Głównym problemem twórczości artystki jest światło, rozumiane jako zjawisko optyczne, ale też jako kategoria duchowa, poznawcza i symboliczna. Prace Snarskiej rozwijają ideę piękna w kontekście harmonii i blasku (consonantia et claritas), gdzie kolor, forma i rytm linii tworzą przestrzeń kontemplacji. Jej obrazy, choć niemal abstrakcyjne, wyrastają z doświadczenia natury – są przetworzonymi, „wewnętrznymi pejzażami”, w których realność spotyka się z pamięcią i emocją.
Wystawę wzbogaca nowy cykl rysunków pt. „Ciemne doliny”, będących zapisem refleksji nad ciemnością jako przestrzenią egzystencjalnego lęku i duchowej przemiany. Artystka bada w nim napięcie między mrokiem a światłem, wskazując na ich nierozdzielność i wzajemne przenikanie.
Malarstwo Magdaleny Snarskiej cechuje potrzeba upraszczania form i geometryzacji kompozycji. Obrazy budowane są jako układy pól barwnych (bywa, że zamykane są ramą), w których pojawiają się linearne struktury. Linie służą organizacji przestrzeni, rytmizują kompozycje oraz wprowadzają wrażenie pulsowania i ruchu, dając skojarzenia z falą, muzyką czy przepływem energii.
Prace Snarskiej są niezwykle świetliste i witalne. Kolor traktowany jest przez nią jako nośnik światła i emocji. Nakładany laserunkowo, bardzo cienkim pędzlem, dając efekt subtelnej wibracji, tworzy powierzchnię o medytacyjnym charakterze. Proces powstawania obrazu jest rozciągnięty w czasie i oparty na cierpliwej, „mniszej” pracy. Praca nad jednym płótnem trwa blisko dwa lata.
Twórczość tą sytuować można na przecięciu tradycji color field painting (jak u Marka Rothko czy Barnetta Newmana), gdzie kolor staje się przestrzenią doświadczenia, oraz abstrakcji geometrycznej rozwijanej przez artystów takich jak Piet Mondrian. W przeciwieństwie jednak do chłodnej analityczności klasycznej geometrii, Snarska wprowadza do swoich prac wymiar emocjonalny i duchowy, bliższy tradycji Wassilego Kandinsky’ego.
Jej malarstwo można również odczytywać jako współczesną kontynuację romantycznej idei pejzażu jako przestrzeni przeżycia wewnętrznego i metafizycznego.
Istotnym kontekstem dla twórczości Snarskiej jest jej działalność w ramach międzynarodowego ruchu Geometria Dyskursywna, którego jest aktywną członkinią. Ruch ten rozwija trzecią, obok filozoficznej i analitycznej, tendencję abstrakcji geometrycznej: interdyskursywność. W tym ujęciu geometria nie jest ani czysto formalnym językiem, ani jedynie metafizycznym symbolem, lecz przestrzenią dialogu między różnymi porządkami: zmysłowym, intelektualnym i duchowym. Twórczość Snarskiej doskonale wpisuje się w tę perspektywę, łącząc rygor kompozycji z intuicją i doświadczeniem wewnętrznym.
Magdalena Durda-Dmitruk

Magdalena Snarska - Autorka prac, Magdalena Durda-Dmitruk - Kuratorka wystawy
Magdalena Snarska o swojej twórczości:
„Najważniejszą cechą mojej postawy twórczej jest poszukiwanie harmonii i piękna w uproszczonej, geometryzującej kompozycji i wysublimowanej kolorystyce. Moje cykle malarskie buduję, podążając ścieżką pogłębiania zjawisk fundamentalnie związanych z pejzażem. Harmonię obrazów tworzą relacje geometryzujących form, pulsującego światłem koloru i subtelnie drgającej materii.
U źródeł gam kolorystycznych leży niezmiennie pamięć sugestywnych doznań zmysłowych, scalonych z osobistym doświadczeniem duchowym. Bodźcem zapisu obrazu w pamięci jest zawsze zachwyt. Pejzaż w swoim pięknie i monumentalności budzi we mnie zachwyt, a kontakt z naturą wytwarza stan pokory i pozwala zasmakować wyciszenia.
W budowaniu obrazu, które ma charakter swoistej gry z pejzażem, prowadzi mnie poszukiwanie wewnętrznego ładu. Od ponad dekady realizuję cykle obrazów, które kompozycyjnie są układem pól ujętych w obramowanie z trzech lub czterech stron kwadratu bądź prostokąta. Rodzaj ramy, która zamyka kompozycję, jest jednym z elementów porządkowania przedstawienia oraz odizolowania go od otaczającego świata.
Uproszczoną kompozycję przedstawień ożywiają ciągi linii budujących swoistą morfologię wybranych obszarów obrazu. Istnienie siatki linii wynika zarówno z chęci poruszenia światłem struktury obrazu, jak i wprowadzenia do kompozycji rytmicznego ruchu, odnoszącego się do falującej wody i płynącej muzyki. Struktura zbudowana z linii jest materią pozbawioną perfekcji i wnosi w obraz element notacji poruszającego się narzędzia. Swoista, osobista kaligrafia jest zapisem napięć ręki i zawiera w sobie naturalną dramatyczność. Świetlistość linii rzeźbi powierzchnie koloru, a w obrazie powstają tajemnicze obszary połysku materii, tworzące wielowymiarowe napięcia.
Artystyczny wyraz moich obrazów jest ściśle powiązany z dbałością o materię malarską uzyskiwaną w technice olejnej. Subtelnie wibrująca materia obrazów narasta w trakcie pracy nad kolorem i formą. Ich tworzenie wiąże się z rozciągnięciem procesu powstawania obrazu w czasie. Każdą warstwę koloru nakładam – bez względu na rozmiar płótna – niewielkim pędzlem, stosując rozedrganą lub przejrzystą plamę. Moim priorytetem jest uważne respektowanie charakteru koloru, który przykrywam.
Każda warstwa farby wysycha dniami, a czasem nawet tygodniami. W ten sposób dążę do uzyskania subtelnej, wibrującej materii, której towarzyszy matowość powierzchni, wzmacniająca surowość plastycznego wyrazu płótna. Rozciągnięcie tego procesu w czasie jest dla każdego obrazu inne i skutkuje długim okresem jego powstawania.
Wszystko to, co dzieje się na płótnach, jest wynikiem niezwykłego ożywania pamięci i intuicyjnej współpracy z pojawiającym się stopniowo w przedstawieniach światłem. Pomimo prostych notacji obraz nie jest realizacją uprzednio zaplanowanego założenia plastycznego. Geometryzujący układ elementów porządkuje kompozycję, która powstaje dzięki podążaniu w głąb siebie oraz badaniu pamięci i wrażeń – nie tylko zmysłowych, lecz także wizualnie związanych z pejzażem.
Bezpretensjonalna prostota kompozycji, stanowiąca szkielet prac, oraz nieustannie odnawiany poprzez obserwację pejzażu zachwyt dają mi możliwość odnoszenia się do własnego wnętrza i obrazów w nim zapisanych.”
Biogram
Magdalena Snarska (ur. 1964) – malarka i rysowniczka, autorka 23 wystaw indywidualnych oraz uczestniczka ponad 120 wystaw zbiorowych w kraju i za granicą. Laureatka licznych nagród artystycznych. Jej prace znajdują się w kolekcjach prywatnych i państwowych w kraju i za granicą, m.in. w Muzeum Narodowym w Lublinie (Kolekcja Ireny Hochman i Tadeusza Mysłowskiego).
Od prawie trzydziestu pięciu lat łączy działalność artystyczną z dydaktyczną i naukową. Związana z Uniwersytetem Humanistyczno-Przyrodniczym im. Jana Długosza w Częstochowie, gdzie pracuje jako profesor w Katedrze Malarstwa Wydziału Sztuki UJD. Od 2016 roku aktywnie uczestniczy w działaniach ruchu Geometria Dyskursywna, będąc także członkinią zarządu stowarzyszenia.
Galeria APS, ul. Szczęśliwicka 40, Warszawa
10.04–14.05.2026
EN